Na filmach sprzątanie remontowanego mieszkania wygląda tak: wpada ekipa porządkowa pt. "Szybko, Tanio Solidnie" i zgodnie z nazwą, zanim człowiek zdąży wrócić od fryzjera dom lśni czystością a po całym bałaganie nie ma śladu... Czy takie rzeczy zdarzają się tylko w tv? Okazuje się, że nie koniecznie.
Co prawda nie byłam u fryzjera tylko piętro niżej u siostry, ale reszta się zgadza.
Punktualnie o 9.00 zjawiło się dwóch panów a wraz z nimi Kontener-Na-Odpady-Różne, jeszcze nie świadomy tego co go czeka.
Po około trzech godzinach ciężkiej pracy Pana Leszka z pomagierem pożegnałam dziś: kilkadziesiąt worków z gruzem, dwie stare lodówki, pralkę typu frania, szafę, dwie podejrzane wersalki, które na pewno doczekały się już licznych wnuków, umywalkę która pamięta jeszcze czasy II WŚ, dwa dywany, karnisze z prl-u, drzwi, deski, cegły, itp. itd... czyli wszystko to co większość ludzi upycha w swoich piwnicach. ;-)
Samo zamiatanie mieszkania po opróżnieniu okazało się już zabiegiem kosmetycznym :-)
Podsumowanie:
Podstawienie kontenera o pojemności 7m3 -
250 plnOpróżnienie mieszkania i zapełnienie kontenera -
350pln Promyk nadziei, który wpadł przez okno w kuchni -
bezcenny





