piątek, 30 grudnia 2011

Negatyw znaczy Pozytyw - czyli małe zmiany w sypialni


Sypialnia osiągnęła już stan samoświadomości i gotowa jest na zmiany. Oczywiście zmiany będą postępować powoli acz systematycznie i zaczęły się od małych zakupów w kolorze czarno-białym.
Biel i czerń to chyba najbardziej klasyczne i eleganckie zestawienie więc nie powinno nam się szybko znudzić. A gdyby ktoś chciał nam zrobić prezent  (np z okazji zbliżającego się Światowego Dnia Sprawiedliwości Społecznej - 20 lutego), to informuję że do takiego zestawienia idealnie pasują: czarne szpilki louboutin, czarne bmw, czarne trufle, albo chociaż czarne perły :-)

A oto wybrane rzeczy, które ostatnio wprowadziły się do sypialni:


czwartek, 17 listopada 2011

środa, 16 listopada 2011

poniedziałek, 24 października 2011

Na tapczanie siedzi leń...

Stolik z Ikei, popcorn od Agaty
Szafka i ramka z parapetówki :-)

niedziela, 23 października 2011

Czarno na białym czyli... PREZENT-acja

Sobota - dzień wolny od pracy i dzień wynajdywania pracy swoim mężczyznom ;-) Mój wiercił. Wiercił i szeptał pod nosem większość polskich jak i zagranicznych przekleństw oraz wyznania typu "Dzień bez wiercenia dniem straconym". Walcząc z krzywiznami ściany oraz różnorodnością  podłoża wywiercił 6 dziur i powiesił ramy, które są prezentem parapetówkowym...od osób które muszą go bardzo nie lubić ;-)



czwartek, 6 października 2011

Przez dziurkę od klucza...

Ponieważ ostatnio kilka osób sugerowało mi, że nie dodaje zdjęć z sypialni bo jej nie mam i na pewno śpię na sofie w salonie, albo nawet w wannie :-) zamieszczam d-e-m-e-n-t-i. 
Sypialnia jest. Jeszcze nie wykończona bo np nie ma szafy, ale za to jest ładne, duże, białe łóżko, zasłony również białe i prezent od ukochanego - toaletka. Oczywiście toaletka to mebel bez którego można żyć i nie był to zakup pierwszej potrzeby dlatego tym bardziej go doceniam.

Sypialnia nasza
Pożyczone od sąsiadów
Toaletka...
...od ukochanego
skarby ;-)  




niedziela, 2 października 2011

Parapetówka 1.10.2011

Przy-gotowania,  bez-gotowania
Goście idą, a ja taka nieuczesana
Dawno dawno temu, za 7 górami... czyli  Jackowe opowieści...

Prosto z okładki VOGUE: Katie Holmes i Magda Cielecka
A u nich następna parapetówka ;-)
Krakowsko - Warszawska artystyczna bohema
'Nie ma cwaniaka, nad Warszawiaka' ;-)