czwartek, 6 października 2011

Przez dziurkę od klucza...

Ponieważ ostatnio kilka osób sugerowało mi, że nie dodaje zdjęć z sypialni bo jej nie mam i na pewno śpię na sofie w salonie, albo nawet w wannie :-) zamieszczam d-e-m-e-n-t-i. 
Sypialnia jest. Jeszcze nie wykończona bo np nie ma szafy, ale za to jest ładne, duże, białe łóżko, zasłony również białe i prezent od ukochanego - toaletka. Oczywiście toaletka to mebel bez którego można żyć i nie był to zakup pierwszej potrzeby dlatego tym bardziej go doceniam.

Sypialnia nasza
Pożyczone od sąsiadów
Toaletka...
...od ukochanego
skarby ;-)  




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz