Na dotychczasowych zajęciach z Przygotowania do Życia w Rodzinie nauczyliśmy się, że musimy się jeszcze dużo nauczyć.
Niby umiemy kupić odpowiednie pieluchy - ale o wiele drożej niż normalnie. Potrafimy bawić się z Jasiem w samoloty - ale zapominamy żeby nie robić tego po obiadku. Możemy robić głupie miny - byle nie za długo. Wiemy jak zmienić pampersa - ale zostawiamy to ekspertom. W codziennej toalecie wieczornej Jasia - najlepiej wychodzi nam przyniesienie i wyniesienie wanienki...
A w nocy jak się rozpłacze - przykrywamy głowę kołdrą, przewracamy się na drugi bok i śpimy dalej...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz