niedziela, 19 lutego 2012

Z ostatniej chwili - Sąsiedzi się wyprowadzili

Ależ ten czas szybko leci. Jan dopiero co miał pół roku, a już wyprowadził się z domu! ;-)
Przez trzy tygodnie byliśmy rodziną zastępczą dla trzyosobowej rodziny. Wspólnie spędzony czas  wspominam raczej jak wakacyjną kolonię. Na początku nikt nie wie jak będzie a potem jest dużo przygód, trochę stresu, nowe sytuacje i wyzwania, wieczorne zgrupowania, imprezy i zdobywanie nowych sprawności ;-)
Chyba spisaliśmy się nieźle bo cała rodzina postanowiła zrobić nam prezent - WIELKI i Wygodny,  na którym z rozrzewnieniem będziemy mogli wspominać wspólnie spędzone chwile...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz